Powiązane posty

2 komentarze

    1. Rozumiem. Muszę jednak zaznaczyć, że ja nie znam bohaterek moich zdjęć, nie znam ich historii i nie dążę do tego, żeby historie te poznać. Wolę koncentrować się na własnych wyobrażeniach o fotografowanych osobach i uchwyceniu na zdjęciach tego co mnie zaintrygowało czy zachwyciło:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *